| Źródło: Wikipedia |
Prawda że ładny? Wygląda też smakowicie, ale mieszkańcy Grenlandii nie byli by sobą gdyby czegoś nie wymyślili. Ptak ten jest tradycyjną potrawą bożonarodzeniową na tej wyspie. Nie było by nic w tym nadzwyczajnego gdyby nie sposób przyrządzania.
Ptaki z tego gatunku pozbawia się piór, następnie w swoistego rodzaju worek z foczej skóry upycha się od 300 do 500 małych ptaków. Normalny europejczyk wsadził by to do piekarnika i gotowe, ale takie rzeczy nie na Grenlandii. Ptaki po umieszczeniu w foczej skórze na której pozostawiono cienką warstwę tłuszczu zakopuje się na kilka miesięcy w zależności od upodobań pod ziemią i kamieniami (kiedyś służyło to ochronie przed drapieżnikami, dziś tylko dla smaku). Gotowa potrawa wygląda tak:
| Źródło: http://fun.stylebaby.com/strangest-delicacies-around-world/ |
Najczęstszy okres leżakowania to pół roku, gdy mięso jest już w stanie zaawansowanego rozkładu, ale może przebywać pod ziemią nawet 18 miesięcy. Spożywa się tą potrawę na surowo, wraz z kośćmi, a do tego najczęściej przed domem ze względu na swój zapach zepsutego mięsa.
Dodaję jeszcze film z "rozbioru" ptaka, gdyby kogoś ciekawiło jak to wygląda od środka.
Wszystkim którzy mają ochotę skosztować, życzę smacznego:)